Spór o opłatę za wywóz śmieci w Augustowie – błędne rachunki, które mogą narazić budżet

Podczas sesji Rady Miejskiej w Augustowie pojawiła się ostra wymiana zdań wokół propozycji obniżki stawki za odpady. Temat brzmi technicznie, ale w praktyce chodzi o miliony złotych i stabilność miejnych usług. Radni opozycji i przedstawiciele urzędu oskarżali się o nieścisłe wyliczenia i manipulacje danymi – a na końcu tradycyjnie pytanie, kto zapłaci za ewentualne straty.
- Sesja Rady Miejskiej wzbudziła polityczny spór o stawkę
- Liczby i rachunki w Augustowie nie zgadzają się – kto co policzył
- Konsekwencje dla budżetu i praktyczne wnioski – na co zwracać uwagę
Sesja Rady Miejskiej wzbudziła polityczny spór o stawkę
Podczas sesji 7 marca klub Koalicji Obywatelskiej przedstawił propozycję zmiany metody naliczania opłaty za odpady z obowiązującej stawki 15 złotych za metr sześcienny zużytej wody na 12 złotych. Pomysł wywołał krytykę członków komisji budżetowej i przedstawicieli władz miasta, którzy wskazywali, że projekt opiera się na nierealnych założeniach i nieodpowiednich danych.
“Wyliczenie obowiązującej stawki oparto na prostej matematyce i twardych udokumentowanych danych.”
– Emilian Al-Khameri
Przedstawiciele urzędu argumentowali, że przyjęte w miejskich obliczeniach wartości są jasne i możliwe do udokumentowania – według nich system trzeba zbilansować tak, by z opłat nie dokładać do śmieci. Opozycja posłużyła się jednak własnymi szacunkami dotyczącymi liczby mieszkańców i ilości odpadów, co spotkało się z zarzutami manipulacji.
Liczby i rachunki w Augustowie nie zgadzają się – kto co policzył
Główne punkty sporu dotyczą dwóch wielkości: ilości zużytej wody oraz ilości wytwarzanych odpadów. Miasto przyjęło jako punkt wyjścia, że roczne zużycie wody na cele bytowe wynosi 747 000 metrów sześciennych, a całkowity koszt systemu zagospodarowania odpadów to 11 milionów złotych. Dzieląc te wartości otrzymano właśnie stawkę zbliżoną do obecnych 15 złotych za m3.
Opozycja natomiast w swoich rachunkach:
- przyjęła liczbę mieszkańców na poziomie 21 tys. (bez odwołań do danych GUS ani meldunkowych),
- obliczyła roczną masę odpadów jako 7 500 ton, podczas gdy raporty odbiorcy odpadów wskazują na ponad 10 000 ton.
“To kluczowy błąd, zamiast konkretnych danych z wodociągów, mamy szacunki i założenia.”
– Sławomir Sieczkowski
Zdaniem urzędników niedoszacowanie ilości odpadów i zawyżenie liczby mieszkańców umożliwia wyciągnięcie pozornego wniosku o niższej stawce. Krytycy obliczeń ostrzegają, że jeśli naprawdę przyjąć proponowane założenia, konieczne byłoby zadłużenie miasta na miliony złotych, by pokryć różnicę.
“Radni KO zamykają oczy i udają, że znika 2 500 ton śmieci.”
– Filip Chodkiewicz
W dyskusji pojawiło się też krótkie, cytowane podczas sesji stwierdzenie jednej z radnych:
“najwyżej dopłaci się z budżetu”
– Izabela Piasecka
Konsekwencje dla budżetu i praktyczne wnioski – na co zwracać uwagę
W miejskiej argumentacji kluczowa jest metoda wyliczania opłaty: stawka liczona od zużycia wody nie powinna wprost zależeć od liczby mieszkańców, dlatego zdaniem władz miasta argumenty o populacji były w tej dyskusji nietrafione. Jednocześnie urzędnicy podkreślają, że można manipulować kosztami, wybierając różne podstawy obliczeń – i to było jednym z głównych zarzutów wobec propozycji KO.
Dla mieszkańców najważniejsze praktyczne wnioski:
- podstawą naliczania opłaty jest zużycie wody – warto kontrolować odczyty i rozliczenia przy fakturach;
- przyjęte liczby i koszty systemu mają bezpośredni wpływ na budżet miasta i dalsze inwestycje, zwłaszcza gdy różnice sięgają milionów;
- porównania używane w debacie obejmowały różne źródła danych – między innymi dane GUS i liczby meldunkowe; w dyskusji były także alternatywne założenia, które dały skrajnie różne wyniki.
Dla klarowności zestawienie danych demograficznych przywoływanych w debacie:
- 29 tys. (dane GUS)
- 27,3 tys. (zameldowania)
Rozbieżności w obliczeniach pokazują, że przy omawianiu opłat za odpady kluczowe jest stosowanie udokumentowanych danych i transparentna metodologia. Gdyby przyjęto mniej realistyczne założenia, miasto mogłoby stanąć przed koniecznością zaciągnięcia zobowiązań finansowych, które skomplikują przyszłe wydatki na remonty, edukację czy infrastrukturę.
na podstawie: Urząd Miejski w Augustowie.
![]()
Ostatnie Artykuły

Hannibal Lecter wraca na ekran. „Milczenie owiec” w augustowskim kinie

Stragany, koncerty i warsztaty. Ponad 70 wystawców pojawi się w Augustowie

Własny chleb i zakwas na wynos. Spotkanie odbędzie się w Augustowie

Lokalne smaki i rękodzieło pojawią się na pikniku w Augustowie

Jechał o 51 km/h za szybko. Kontrola w Kamieniu kosztowała go prawo jazdy

Bezpłatna rehabilitacja dla mieszkańców powiatu augustowskiego. Liczba miejsc jest ograniczona

Dwa różne sygnały syren w Augustowie. Jeden sprawdzi system, drugi przypomni o powstaniu

Montaż klimatyzacji na własną rękę? To może skończyć się wysoką karą

Kolizja, ucieczka i amfetamina. Kierowca Audi miał sądowy zakaz

Cztery dni muzyki nad Nettą. Darmowy festiwal wyjdzie w plener

Krystyna Prońko zaśpiewa w Augustowie. Wstęp będzie bezpłatny

Osiem godzin walki na kortach. Młodzi tenisiści poznali zwycięzców

Poezja i dźwięki zabrzmią w Augustowie podczas bezpłatnego koncertu

19 awansów w augustowskiej policji. Sześć przyznano przed terminem
Przydatne dane teleadresowe
- Urząd Skarbowy w Augustowie - kontakt, godziny, e-usługi i zasięg terytorialny
- Nadleśnictwo Augustów - kontakt, drewno opałowe, zezwolenia i edukacja leśna
- Urząd Gminy Płaska - kontakt, godziny, wydziały i e-usługi
- Nadzór Wodny w Augustowie - kontakt, godziny i sprawy wodnoprawne
- ATBS KODREM w Augustowie - kontakt, adresy i zgłaszanie awarii
- MPEC GIGA Augustów - kontakt, BOK, e-BOK i taryfa za ciepło
