Próbował wyważyć drzwi marketu - chwilę później wpadł z amfetaminą

2 min czytania
Próbował wyważyć drzwi marketu - chwilę później wpadł z amfetaminą

FOT. Policja Augustów

Alarm na jednym z augustowskich marketów uruchomił policję, a zapis monitoringu szybko pokazał, co działo się przy wejściu. Mężczyzna w rękawiczkach próbował siłowo wyważyć drzwi, uszkodził je i uciekł, zanim patrol dotarł na miejsce. Kilka godzin później augustowscy kryminalni połączyli ten ślad z zatrzymaniem 45-latka z Augustowa.

Dyżurny augustowskiej jednostki dostał zgłoszenie o alarmie i zniszczonych drzwiach wejściowych do sklepu. Na miejsce wysłano patrol. Funkcjonariusze sprawdzili teren wokół marketu i jego wnętrze, ale nikogo, kto mógłby mieć związek ze zdarzeniem, nie zastali. Zabezpieczyli za to monitoring, który pokazał mężczyznę próbującego siłowo dostać się do środka. W trakcie jego działań uruchomił się alarm, a napastnik uciekł. Straty po uszkodzeniu drzwi oszacowano na blisko 2500 złotych.

Kryminalni analizowali nagranie i zbierali materiał dowodowy, aż ustalili, kto ma związek z próbą włamania. Zatrzymany 45-latek miał przy sobie woreczek strunowy z białym proszkiem. Wstępny narkotest wykazał, że to amfetamina, a zabezpieczony materiał trafił do dalszych badań laboratoryjnych.

Mężczyzna usłyszał zarzuty usiłowania kradzieży z włamaniem oraz zniszczenia mienia. Jak podaje policja, za taki zestaw czynów, rozpatrywany na gruncie Kodeksu karnego, grozi mu do 10 lat więzienia. Odpowiedzialność za posiadanie środków odurzających zależy teraz od wyniku badań laboratoryjnych zabezpieczonej substancji. Ta sprawa pokazuje, jak szybko nieudana próba włamania może zamienić się w znacznie cięższy policyjny materiał.

na podstawie: Policja Augustów.

Autor: krystian