Biało-czerwona i rock. Augustów świętował majówkę po swojemu

Biało-czerwona i rock. Augustów świętował majówkę po swojemu

Na ulicach Augustowa widać było tego dnia więcej niż świąteczne dekoracje. Przez miasto przeszedł marsz z ogromną biało-czerwoną flagą, a potem świętowanie przeniosło się pod scenę i na plac przy amfiteatrze. W jednym programie spotkały się rodziny z dziećmi, instytucje, służby i muzycy, a cały majowy ciąg wydarzeń złożył się na obraz miasta, które potrafi świętować wspólnie i bez zadęcia.

  • Biało-czerwona flaga niosła się przez miasto na setkach rąk
  • Plac przy amfiteatrze zamienił się w rodzinne miasteczko
  • Rockowa scena domknęła świąteczny rytm

Biało-czerwona flaga niosła się przez miasto na setkach rąk

Najmocniejszy obraz tych obchodów to przemarsz z 100-metrową flagą narodową. Długi pas biało-czerwonego płótna niosły dziesiątki, a właściwie setki uczestników, pilnując z wyraźną starannością, by symbol nie dotknął ziemi. Taki widok działa prosto i skutecznie: łączy pokolenia bez patosu, a jednocześnie przypomina, że święto państwowe może mieć ciepły, sąsiedzki rytm.

W organizację obchodów od lat wpisuje się też współpraca z sąsiednimi Sejnami, które wypożyczają flagę na to wydarzenie. To detal, ale znaczący. Dzięki takim gestom majowe obchody w Augustowie nabierają rozmachu, a zarazem pozostają bliskie ludziom.

„Budujemy tradycję opartą na wspólnocie i radości – od przedszkolaka do seniora” – podkreślił burmistrz Augustowa.

Plac przy amfiteatrze zamienił się w rodzinne miasteczko

Po oficjalnej części świętowania życie przeniosło się na plac przy amfiteatrze. Tam patriotyczny ton połączono z rozrywką i edukacją. Dzieci korzystały z dmuchanych zjeżdżalni, dorośli rozmawiali przy wspólnym grillu, a całe otoczenie wypełniła swobodna, majówkowa atmosfera. Słońce dopisało, więc spotkanie miało ten rzadki komfort, kiedy nic nie trzeba przyspieszać.

Równie ważne były stoiska przygotowane przez instytucje i służby. To właśnie one nadawały wydarzeniu praktyczny wymiar – pokazując, że święto może być też okazją do rozmowy o bezpieczeństwie, zdrowiu i historii.

Na miejscu obecni byli m.in.:

  • Nadleśnictwo Augustów z zajęciami przyrodniczymi,
  • WOPR z pokazami pierwszej pomocy,
  • OSP Augustów-Lipowiec i Komenda Powiatowa PSP ze sprzętem strażackim,
  • Sanepid z instruktażem samobadania, pomiarem ciśnienia i poradami dotyczącymi higieny jamy ustnej,
  • policjantki, które mówiły o bezpieczeństwie na drogach,
  • Instytut Pileckiego z Domem Pamięci Obławy Augustowskiej, przypominający o historii miejsca.

Taki zestaw pokazuje, że majówka w Augustowie nie kończy się na zabawie. Daje też przestrzeń do rozmów, których często brakuje na co dzień.

Rockowa scena domknęła świąteczny rytm

Wieczorem ciężar wydarzeń przesunął się w stronę muzyki. Koncert z okazji Dnia Flagi od kilku lat ma w Augustowie rockowy charakter i wyraźnie przyciąga kolejne roczniki słuchaczy. W poprzednich latach na scenie pojawiały się już m.in. Kobranocka, Róże Europy, Elektryczne Gitary i De Mono. Tym razem finał należał do zespołu Sztywny Pal Azji, który od czterech dekad pozostaje mocnym punktem polskiej sceny.

Kultowe „Wieży radości, wieży samotności” wybrzmiało nad Neckiem jak symboliczna kropka nad i. Najpierw wspólnota pod biało-czerwoną, potem wspólny śpiew pod sceną. Z tego właśnie złożony był ten majowy dzień.

Majowy program w Augustowie zaczął się jednak wcześniej i obejmował więcej niż tylko Dzień Flagi. 30 kwietnia w Kinie Iskra wystąpił duet Skalpel, a dzień później Rynek Zygmunta Augusta zapełnił się podczas kiermaszu rękodzieła „Majowe Bąki”. Swoje stoiska przygotowali lokalni twórcy i rzemieślnicy, a program uzupełniły animacje dla dzieci i występy Leśnego Grania, Sztabianinek, Zespołu Retro z Augustowskiego Centrum Aktywności Seniorów oraz Kapeli Podwórkowej Wojtki. Zwieńczeniem majowego ciągu były uroczystości 3 maja, z mszą za ojczyznę, złożeniem kwiatów i wydarzeniami na rynku z udziałem pocztów sztandarowych.

na podstawie: UM Augustów.