Higiena jamy ustnej proste nawyki, które chronią przed kosztownym leczeniem

Czy wiesz, że codzienna higiena jamy ustnej może realnie uchronić Cię przed bolesnym leczeniem i jeszcze bardziej bolesnym… rachunkiem od dentysty? Nie chodzi tu o żadną rewolucję wystarczy kilka prostych nawyków, trochę systematyczności i świadome podejście. W końcu zdrowy uśmiech to nie tylko estetyka, ale i lepsze zdrowie całego organizmu. No to co, zaczynamy?
Jak prawidłowo myć zęby i jaką szczoteczkę wybrać?
Niby wszyscy myją zęby, ale… czy robimy to dobrze? Czasem mamy wrażenie, że skoro robimy to od dziecka, to na pewno wszystko jest OK. A potem pojawia się kamień, próchnica i dziwne uczucie szorstkości na szkliwie.
Zasada numer jeden: myj zęby co najmniej 2 razy dziennie, przez minimum 2 minuty. Najlepiej po śniadaniu i przed snem. Ruchy szczoteczki powinny być delikatne i okrężne nie szoruj ich jak podłogi po remoncie. Ważne, żeby docierać też do przestrzeni przydziąsłowych to tam lubią się gromadzić resztki jedzenia i bakterie.
A co ze szczoteczką? Jeśli preferujesz klasyczną, wybierz taką o miękkim lub średnim włosiu twarde mogą uszkodzić szkliwo i podrażniać dziąsła. Z kolei szczoteczki elektryczne i soniczne są świetną opcją dla tych, którzy chcą bardziej automatycznego” efektu wiele z nich ma nawet wbudowane timery.
Płyny do płukania, nici dentystyczne i irygatory czy warto?
Oj, warto! Szczoteczka to dopiero początek. Choć może się wydawać, że nitkowanie to przesada, to właśnie nić dentystyczna pozwala dotrzeć tam, gdzie szczoteczka nie da rady między zęby. To z kolei zmniejsza ryzyko próchnicy i zapalenia dziąseł.
Jeśli nie jesteś fanem nici (bo za trudna, bo za długa, bo się rwie znamy to), możesz spróbować irygatora dentystycznego. To małe urządzenie, które pod ciśnieniem wypłukuje resztki z trudno dostępnych miejsc. Świetna sprawa, zwłaszcza jeśli masz aparaty ortodontyczne lub mosty.
A płyny? Są idealnym uzupełnieniem. Wybieraj te bez alkoholu , za to z fluorem lub składnikami antybakteryjnymi nie tylko odświeżają oddech, ale i wzmacniają szkliwo.
Najczęstsze błędy w codziennej pielęgnacji
Zdziwisz się, jak wiele osób popełnia te same, drobne błędy, które z czasem robią różnicę. Oto kilka z nich:
- Płukanie ust wodą po szczotkowaniu wypłukujesz fluor z pasty! Lepiej po prostu wypluj nadmiar i gotowe.
- Mycie zębów zaraz po kwaśnym jedzeniu np. po soku pomarańczowym. Poczekaj przynajmniej 30 minut, żeby nie naruszyć szkliwa.
- Pomijanie języka a to na nim gromadzi się sporo bakterii, które mogą powodować nieświeży oddech.
- Brak wymiany szczoteczki co 3 miesiące to minimum, albo szybciej, jeśli włosie się rozchodzi.
Rola regularnych wizyt u higienistki stomatologicznej
I tu pojawia się game changer! Nawet jeśli jesteś mistrzem codziennej pielęgnacji, profesjonalna higienizacja zębów raz na 6 miesięcy naprawdę robi robotę. Skaling , piaskowanie, fluoryzacja to nie tylko czyszczenie, ale i prewencja na najwyższym poziomie.
Higienistka nie tylko zadba o zęby, ale też podpowie, co możesz robić lepiej i jak dobrać produkty idealnie dopasowane do Twoich potrzeb. No i nie oszukujmy się po takim zabiegu zęby są tak gładkie, że aż chce się je pokazywać non stop.
Na koniec warto zadać sobie pytanie: czy wolę poświęcić kilka minut dziennie i 2 wizyty w roku, czy potem wydawać majątek na leczenie? Higiena jamy ustnej to inwestycja, która się zwraca zdrowiem, uśmiechem i spokojem ducha.
Zacznij już dziś nawet mała zmiana w codziennej rutynie może przynieść duży efekt. A jeśli czujesz, że przydałaby się profesjonalna pomoc nie czekaj! Zadbaj o siebie i swój uśmiech z głową.
Autor: Artykuł sponsorowany


